Również powstał jako prezent dla kuzynki, malowany igłą i kawałkiem gąbki :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naszyjniki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą naszyjniki. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 21 lipca 2014
niedziela, 2 marca 2014
Byle co czyli post próbny
Sprawdzam, jak prezentuje się nowy szablon - znalazłam jakieś zdjęcia prac, które dawno zrobiłam (w sumie nawet są na czasie, bo wiosna tuż tuż) i sklejam wszystko w jednolitą całość ;)
Przepraszam za chaos >.<
Przepraszam za chaos >.<
Zdjęcia od tej pory będą troszkę większe :)
czwartek, 13 lutego 2014
wtorek, 11 lutego 2014
Hipsterskie kakałko
Cieplutkie kakałko (lub kakao) w miętowym kubeczku w białe kropeczki, z ogromną porcją bitej śmietany i malutkimi piankami. I kot, którego malowałam wykałaczką. To dzieło zasługuje na pogardę. Przecież kot tak nawet nie wygląda!
Ale to nie zmienia faktu, że zamierzam się podszkolić w rysowaniu miniaturowych zwierząt a co za tym idzie - więcej kubków na blogu ;)
W następnym poście będą zdjęcia rzeczy, które ostatnio do mnie przyszły :D
Dlaczego hipsterkie? Bo jest koteł.
Z dedykacją dla sukienki Menadżera.
Nieważne :)
poniedziałek, 2 grudnia 2013
Grudniowe tworzenie :)
Jej, mamy grudzień! (informuję, bo przecież nikt jeszcze nie wie, no nie?)
Patrzę przez okno a tam na niebie zbierają się potworne, granatowe chmury... Brr...
Dzisiaj mam do pokazania jakieś powykrzywiane w każdą możliwą stronę pierniczki oraz... coś. To coś to efekt moich planów i niesamowitych pomysłów stworzonych w mej głowie (właśnie w tym momencie posklejałam sobie palce kropelką, gdyż usilnie starałam się naprawić przed chwilką zniszczone biurko).
Plan był taki:
-) ulepię bałwanka
-) wsadzę go do butelki
-) ozdobię butelkę.
Co wyszło?... No właśnie :<
Przepraszam za jakość zdjęć, ale to nieszczęście w postaci butelki nijak nie chciało się ustawić ;(
Cały czas przerabiam szablon... Najtrudniejsza część za mną - namalowanie Rudolfa zajęło trochę czasu ale jestem zadowolona :)
Pozdrawiam :)
Patrzę przez okno a tam na niebie zbierają się potworne, granatowe chmury... Brr...
Dzisiaj mam do pokazania jakieś powykrzywiane w każdą możliwą stronę pierniczki oraz... coś. To coś to efekt moich planów i niesamowitych pomysłów stworzonych w mej głowie (właśnie w tym momencie posklejałam sobie palce kropelką, gdyż usilnie starałam się naprawić przed chwilką zniszczone biurko).
Plan był taki:
-) ulepię bałwanka
-) wsadzę go do butelki
-) ozdobię butelkę.
Co wyszło?... No właśnie :<
Przepraszam za jakość zdjęć, ale to nieszczęście w postaci butelki nijak nie chciało się ustawić ;(
Cały czas przerabiam szablon... Najtrudniejsza część za mną - namalowanie Rudolfa zajęło trochę czasu ale jestem zadowolona :)
Pozdrawiam :)
Etykiety:
buteleczki,
kolczyki,
naszyjniki,
pory roku,
Święta Bożego Narodzenia
wtorek, 30 lipca 2013
Owoce leśne cz. 3
Na zakończenie serii komplet (naszyjnik + kolczyki) z udziałem borówek amerykańskich (które swoją drogą uwielbiam!).
A tutaj takie małe podsumowanie:
Wpadłam na dziwny pomysł. Jako, że nie mam zbyt wielu koncepcji na nadchodzące posty, postanowiłam utworzyć rubrykę POMYSŁY, w której moglibyście zapisywać Wasze pomysły (tak, ble, powtórzenie) na to, co mogę ulepić. Byłabym bardzo wdzięczna za udział w tym przedsięwzięciu, gdyż jeszcze bardziej zmobilizowałoby mnie to do pracy :) Serdecznie zapraszam :)
Konkurs w lepieniu wygrał.... tutututut dum! Yyyyy, Ryszard?! W sumie, to nie wiem, dlaczego ta odpowiedź miała największą ilość zwolenników, ale cóż... Oko Taurosa wędruje do Menadżera!
Serdecznie zapraszam na dwa blogi rysunkowe, na których właśnie ukazały się nowe posty: MÓJ i MOJEJ KUZYNKI. Ona ma straszne wątpliwości co do publikowania swoich prac (wczoraj myślałam, że po prostu wyrzucę ją przez okno jak mi zowu gadała "Ale ja się boję" itp.), a według mnie rysuje naprawdę świetnie :) Początki bywają najtrudniejsze.
Nie powinnam aż tyle pisać na końcu, to niedorzeczne, przepraszam.
Wpadłam na dziwny pomysł. Jako, że nie mam zbyt wielu koncepcji na nadchodzące posty, postanowiłam utworzyć rubrykę POMYSŁY, w której moglibyście zapisywać Wasze pomysły (tak, ble, powtórzenie) na to, co mogę ulepić. Byłabym bardzo wdzięczna za udział w tym przedsięwzięciu, gdyż jeszcze bardziej zmobilizowałoby mnie to do pracy :) Serdecznie zapraszam :)
Konkurs w lepieniu wygrał.... tutututut dum! Yyyyy, Ryszard?! W sumie, to nie wiem, dlaczego ta odpowiedź miała największą ilość zwolenników, ale cóż... Oko Taurosa wędruje do Menadżera!
Serdecznie zapraszam na dwa blogi rysunkowe, na których właśnie ukazały się nowe posty: MÓJ i MOJEJ KUZYNKI. Ona ma straszne wątpliwości co do publikowania swoich prac (wczoraj myślałam, że po prostu wyrzucę ją przez okno jak mi zowu gadała "Ale ja się boję" itp.), a według mnie rysuje naprawdę świetnie :) Początki bywają najtrudniejsze.
Nie powinnam aż tyle pisać na końcu, to niedorzeczne, przepraszam.
sobota, 13 lipca 2013
Tak deszczowo...
Hej wszystkim :)
Nie wiem jak u Was, ale u mnie pogoda jest tragiczna, pada i jest bardzo ciemno...
Dodatkowo mój laptop padł i na razie nie widzę cienia szansy, aby go odratować. Chociaż może to i dobrze? Przeżywam terapię "oduzależniającą" od komputera i chyba nawet mi się to podoba.
Modelinę na chwilkę odstawiłam i zabrałam się do rysowania. Tworzę komiks. Obecnie mam tylko 3 strony, ale do jutra chcę mieć 5 (aaach, to takie dramatyczne!).
Aby nie było pusto, pokażę Wam naszyjniki, jakie zrobiłyśmy razem z kuzynką :)
Takie proste, a jednak mają swój urok :)
W czasie deszczu dzieci się nudzą...
Macie jakieś sposoby na nudę? Jeśli tak, to proszę, podzielcie się nimi :)
PS. Prawdopodobnie założę drugi blog, na którym zamieszczać będę swoje rysunki :D
Nie wiem jak u Was, ale u mnie pogoda jest tragiczna, pada i jest bardzo ciemno...
Dodatkowo mój laptop padł i na razie nie widzę cienia szansy, aby go odratować. Chociaż może to i dobrze? Przeżywam terapię "oduzależniającą" od komputera i chyba nawet mi się to podoba.
Modelinę na chwilkę odstawiłam i zabrałam się do rysowania. Tworzę komiks. Obecnie mam tylko 3 strony, ale do jutra chcę mieć 5 (aaach, to takie dramatyczne!).
Aby nie było pusto, pokażę Wam naszyjniki, jakie zrobiłyśmy razem z kuzynką :)
Takie proste, a jednak mają swój urok :)
W czasie deszczu dzieci się nudzą...
Macie jakieś sposoby na nudę? Jeśli tak, to proszę, podzielcie się nimi :)
PS. Prawdopodobnie założę drugi blog, na którym zamieszczać będę swoje rysunki :D
poniedziałek, 18 marca 2013
30 Dniowe Wyzwanie, klatka dla ptaków
Dziś na polskim mój manager w celu zmotywowania mnie do rozwijania "umiejętności" lepienia, ułożył dla mnie listę 30 tematów, która okazała się swoistego rodzaju wyzwaniem. Nie przedłużając, oto ona:
Zaczynam od środy, codziennie jedno wyzwanie :)
Jeśli ktoś chciałby się przyłączyć, to serdecznie zachęcam (naprawdę, jeśli taki ktoś by się znalazł, to proszę poinformować mnie w komentarzu, a ja blog tej osoby umieszczę w odpowiedniej wyzwaniowej rubryce).
Niektóre z tych punktów są dziwne i mało zrozumiałe, ale to daje większe pole dla wyobraźni i dzięki temu powstają ciekawsze rzeczy :)
Jeszcze raz zachęcam do udziału ^^
Żeby post nie był niemodelinowy (czego na modelinowych blogach nie lubię ;c), wstawiam zdjęcia efektu moich wczorajszych walk z drutami i modeliną - klatki dla ptaków w formie naszyjnika, podejście pierwsze.
Oczywiście mam świadomość, że wygląda okropnobrzydliwochydnobleśnie ale cóż - w końcu to tylko produkt próbny :)
Zaczynam od środy, codziennie jedno wyzwanie :)
Jeśli ktoś chciałby się przyłączyć, to serdecznie zachęcam (naprawdę, jeśli taki ktoś by się znalazł, to proszę poinformować mnie w komentarzu, a ja blog tej osoby umieszczę w odpowiedniej wyzwaniowej rubryce).
Niektóre z tych punktów są dziwne i mało zrozumiałe, ale to daje większe pole dla wyobraźni i dzięki temu powstają ciekawsze rzeczy :)
Jeszcze raz zachęcam do udziału ^^
Żeby post nie był niemodelinowy (czego na modelinowych blogach nie lubię ;c), wstawiam zdjęcia efektu moich wczorajszych walk z drutami i modeliną - klatki dla ptaków w formie naszyjnika, podejście pierwsze.
Oczywiście mam świadomość, że wygląda okropnobrzydliwochydnobleśnie ale cóż - w końcu to tylko produkt próbny :)
poniedziałek, 4 marca 2013
Goferkowo
Koniec z ciągnącymi się niczym ja podczas drogi do szkoły postami! Dziś taki ostatni, od następnego razu jedna, maks. dwie rzeczy z modeliny... Zagwarantuje to większą systematyczność, na czym bardzo (bardzo bardzo bardzo) mi zależy [no niestety, do tej pory to ja byłam systematyczna, tylko że jeden post na miesiąc to chyba nie jest najlepszy pomysł ;d].
No więc dziś na ogień (czy jak to się mówiło) idą goferki, które mi się nie podobają, są niestaranne i w ogóle do niczego.
A i przy okazji odkopuję hity z mojego dzieciństwa, na dziś mam... ta dam tadamamammam, to:
Łejting for tunajt! Oooooo! Macarena ;D
Skoro jak już piszę i się odzywam to oznajmiam, iż dodałam nową zakładkę pt. INSPIRACJE. Będę tam dodawać zdjęcia, które są mym natchnieniem podczas tworzenia modelinowych potworków ;)
Czy powinnam założyć konto na Srebrnej Agrafce? Czy ma to sens? ;>
Aha, to już pytanie na koniec: może chcielibyście jakiś tutorial? Jeśli tak, to na co?
Już więcej nic nie piszę c:
<oj tam, oj tam - chciałam jeszcze podziękować za wszystkie miłe komentarze oraz działalność mojej przyjaciółki, która jest Głównym Menadżerem tego bloga i motywuje mnie do działania ;D>
No więc dziś na ogień (czy jak to się mówiło) idą goferki, które mi się nie podobają, są niestaranne i w ogóle do niczego.
A i przy okazji odkopuję hity z mojego dzieciństwa, na dziś mam... ta dam tadamamammam, to:
Łejting for tunajt! Oooooo! Macarena ;D
(tutaj małe porównanie z cudownymi inspiracjami z weheartit)
(tak, wiem iż ta czekolada wygląda BYNAJMNIEJ źle ;c)
(i na koniec kolejne porównanie, które uświadamia nam, jak wielka przepaść dzieli moje "dzieła" od tych prawdziwych)
Skoro jak już piszę i się odzywam to oznajmiam, iż dodałam nową zakładkę pt. INSPIRACJE. Będę tam dodawać zdjęcia, które są mym natchnieniem podczas tworzenia modelinowych potworków ;)
Czy powinnam założyć konto na Srebrnej Agrafce? Czy ma to sens? ;>
Aha, to już pytanie na koniec: może chcielibyście jakiś tutorial? Jeśli tak, to na co?
Już więcej nic nie piszę c:
<oj tam, oj tam - chciałam jeszcze podziękować za wszystkie miłe komentarze oraz działalność mojej przyjaciółki, która jest Głównym Menadżerem tego bloga i motywuje mnie do działania ;D>
poniedziałek, 19 listopada 2012
Stare rzeczy :)
Oto pierwsza PRAWDZIWA notka na tym blogu. Tzn. zawierająca modelinowe wyroby. Niestety, nie mam dziś nic nowego więc zaprezentuję Wam kilka starszych rzeczy, które trafiły już w ręce innych osób :D
Żeby nie przedłużać, dodaję zdjęcia ;3
Jest to pseudo-vintage-nie-wiem-jak-to-nazwać-naszyjnik. Niestety, nie posiadałam kaboszona więc wykonałam go również z modeliny, co na nieszczęście widać. Kiedy już "precyzyjnie" go ulepiłam, pojawił się dylemat: co umieścić w środku? Z braku lepszego pomysłu znalazły się tam czajnik i filiżanka (tak, to jest filiżanka! xd). I po co ja to piszę? Nie wiem... :D
Przyznam, że jak nienawidzę pająków, to tego kocham xd Może tego nie widać, ale jest on srebrno-czarny (gradient, ha xd) i matowy. Nie ma to jak noszenie gigantycznych pająków jako pierścionki. Wykonany również na zamówienie ;>
Żeby nie przedłużać, dodaję zdjęcia ;3
Jest to pseudo-vintage-nie-wiem-jak-to-nazwać-naszyjnik. Niestety, nie posiadałam kaboszona więc wykonałam go również z modeliny, co na nieszczęście widać. Kiedy już "precyzyjnie" go ulepiłam, pojawił się dylemat: co umieścić w środku? Z braku lepszego pomysłu znalazły się tam czajnik i filiżanka (tak, to jest filiżanka! xd). I po co ja to piszę? Nie wiem... :D
Przepraszam za kolory, ale zdjęcie robiłam w nocy (podobnie jak 2 następne) więc jest jakie jest ;/ Ten zegarek, wykonany na zamówienie, miał być utrzymany w stylistyce... no właśnie, jakiej? Nie mam pojęcia.
No i ostatnie zdjęcie na dziś, kolczyki zamówione przez tę samą osobę, która chciała Pająka Wielkiego. Tak, ona ma dziwne zainteresowania :D Kolczyki są wykonane podobnie jak pająk, matowe i srebrne ;D
Więc na dziś to tyle, bardzo chciałabym poznać Wasze (haha, jakby ktokolwiek tu zaglądał) opinie :D
Mam pomysły na kilka nowych, modelinowych serii, które prawdopodobnie niedługo się tu pojawią :3
Do zobaczenia :D
EDIT: Nowa notka już jutro,
przepraszam za długi odstęp czasowy od ostatniej ale zwyczajnie nie miałam czasu (ble, powtórzenie) -.-
Pozdrawiam xd
Subskrybuj:
Posty (Atom)








































