Pokazywanie postów oznaczonych etykietą donuty. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą donuty. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 16 lutego 2015

Simply


Witam po bardzo długiej przerwie :)
Dzisiaj prezentuję tu bardzo proste donutki, jedna para z cukrem pudrem, dwie pozostałe w lukrze. Zaraz powstaną z nich sztyfty :)

Nie wiem, co dalej napisać (zbyt wiele się działo), więc powiem tylko do zobaczenia wkrótce i czekajcie na więcej :)



 

środa, 18 czerwca 2014

Bardzo typowo


Hejoo :*
Wiem, obiecywałam owocowy post, w niewielkim odstępie czasowym od poprzedniego...
Niestety, dwa nieszczęsne czynniki złożyły się na jego brak: po pierwsze - pomysł z owockami nie wypalił (albo nawet przepalił się, bo mój piekarnik nie zna litości); po drugie - straciłam internet na dość długi okres czasu. 

Ale jestem znów, mam kilka pomysłów ale wolę nie zapeszać bo Anian już taka jest, że żaden jej plan nigdy nie został chyba zrealizowany...

Zostawiam zdjęcia bardzo tandetnego, wielkiego donuta, którego zrobiłam z potrzeby przyczepienia czegoś do kluczy.. 

Przepraszam za okropne zdjęcia, jakoś nie mam weny na zabawę z aparatem :)



Ugh, nie mogę na to patrzeć. Ale poczułam obowiązek wrzucenia czegoś po długiej nieobecności :)

niedziela, 28 kwietnia 2013

Dzień 24: Masz wolną rękę, Liebster Blog Award

I znów przerwa...
Te donuty inspirowane były zdjęciami z google.
Jakby co, to miał być misio i piesek ;)



Zostałam nominowana przez Kamilę Springer do Liebster Blog Award, bardzo dziękuję ^.^


Zasady: Osoba nominowana odpowiada na 11 pytań od osoby nominującej. Następnie wybiera 11 blogów i im zadaje 11 pytań. Nominowane osoby należy o tym poinformować.

Od razu mówię, że po prostu nie mam siły nominować i wymyślać pytań, więc niech każda osoba, która obserwuje mojego bloga czuje się nominowana przeze mnie a pytania bezczelnie skradnę od Kamili (proszę, nie krzycz na mnie c:).

1. Co sprawiło, że zaczęłaś tworzyć lub dlaczego to robisz?
Przeglądałam zagraniczne filmy o twórczości modelinowej, potem blogi i... natchnęło mnie :) Tworzę, ponieważ sprawia mi to wielką radość i frajdę i w ogóle tyle jest tych powodów, że nie mam siły ich
wypisywać c:
2. Jakie są Twoje hobby i zainteresowania?
Rysowanie (najstarsze moje hobby). lepienie z modeliny (jeszcze nie trwa nawet roku a już czuję, że to będzie długa przygoda), słuchanie muzyki, czytanie książek, oglądanie filmów, jazda na rolkach, jedzenie, śpiewanie (hahahahahaha ha) no i oczywiście - teatr.
3. Kto najbardziej docenia Twoje prace?
Mama, tata i of course - Mój Wielki i Wspaniały Menadżer ;D  
4. Skąd czerpiesz pomysły?
Z INTERNETU. No i oczywiście z życia, czasem z głowy oraz wymysłów mojej arcynienormalnej przyjaciółki.  
5. Twoje ulubione narzędzie pracy to...
Ręce! A drugie takie narzędzie to stary nożyk, który kiedyś kupiłam z jakimś czasopismem o mandze :)  
6. Jakie są Twoje ulubione słodycze?
Krówki z Tesco, Marsy, Milka (w każdej postaci), żelki (w każdej postaci).  
7. Do czego masz największą słabość?
Nie będę oryginalna jeśli powiem, że do jedzenia. Ale się nie ograniczam - słabość mam również do miniaturowego jedzenia.
Nie no, uwielbiam jeszcze kawaii, wszelkiego rodzaju piękne perfumy i moją malutką siostrzyczkę <3  
8. Czy masz rodzeństwo, a jeśli tak to jakie?
Mam młodszego brata i (jak już wcześniej wspomniałam) malutką siostrzyczkę :)  
9. Jaki jest Twój ulubiony kolor?
Błękitny, liliowy i ecru.  
10. Co najchętniej na siebie wkładasz?
Dresy i jakąś wynaciąganą koszulkę (wygoda przede wszystkim!).  
11. Jakie są Twoje cechy i wady?
Ogólnie rzecz biorąc mam same wady niestety ;c
Jestem spóźnialska, zapominalska, roztrzepana, dziwna, mam ciasny umysł i w ogóle... Ale przede wszystkim: niezorganizowana i niesystematyczna oraz nie mam poczucia obowiązku (jeśli coś takiego istnieje) :)

Tak, post na 3 linijki, a na pytania na temat siebie się rozpisałam na 29837496749874987269864872 linijek... Próżna jestem :)

Zaraz poodpisuję na komentarze i zabieram się za nowy szablonik a potem lepienie...
Już niedługo wekeend majowy! :D

poniedziałek, 26 listopada 2012

Oklepany temat

Hmmm... Co może oznaczać taki tytuł posta na blogu modelinowym? Taak, donuty.

Od razu przyznaję, że jestem ich wielką fanką. I nie chodzi wyłącznie o ich wygląd ale głównie o walory smakowe. Mam z przyjaciółką pewną tradycję, która nakazuje nam zakup (przynajmniej dwóch) donutów, podczas każdorazowej wizyty w pewnym sklepie :D
Te, które tutaj prezentuję, niestety nie są jeszcze wypieczone.
Nie chcę wypiekać tych kilku donutów, ponieważ byłaby to strata cennej energii mojego piekarnika - muszę zapełnić całą blachę :>

Ten tydzień jest wręcz zapchany nauką z każdej strony -.-
Z tego też powodu, laptopa włączę prawdopodobnie dopiero w piątek. Oznacza to, że na wszystkie komentarze odpowiem dopiero tego dnia, tak samo sprawa ma się z oglądaniem waszych ślicznych blogów ^^

A tak à propos komentarzy i obserwacji: BARDZO WAM WSZYSTKIM DZIĘKUJĘ! <3 Naprawdę nie spodziewałam się aż takiego odzewu! Jestem bardzo mile zaskoczona, że na samym początku spotkałam się w sferze blogowej z tyloma miłymi ludźmi. Jeszcze raz dziękuję :D

A teraz zostawiam was ze zdjęciami słodkich (czy aby na pewno?) donutów (swoją drogą muszę popracować nad tym tematem, donuty nigdy mi nie wychodziły -.-). 



 A teraz każdy z osobna + mój opis xd

  Zwykły donut z czekoladową kruszonką (?!). Niestety, to zdjęcie zniszczyło wszystko, w realu prezentuje się lepiej (wierzcie mi) ;/

 Hmmm, dość typowy. Biała polewa (a nawet bita śmietana!) oraz kolorowa posypka (haha, coś mi nie wyszła, powinna być mniejsza!) ;D

Za tego powinnam się wstydzić. Jest wręcz karygodny. Ale będę uczciwa, no niestety zrobiłam też "coś" takiego ;>

Z cyklu "Genialne Makro Anian". Ale serio, wybaczcie za te zdjęcia, były robione w nocy, z latarką, żeby było widać COKOLWIEK (w dodatku mój aparat pochodzi ze średniowiecza -.-).  I niestety powychodziły jakie powychodziły.  Ten jest z truskawkową polewa ^^

 Zobaczyłam inspirację w Google Grafika i troszkę ją zmodyfikowałam. Wyszedł jakiś Donut-Wampir! ;> Oczywiście zamierzenie takie nie było, fanką wampirów nie jestem.
Ale szczerze powiem, że ten jest dość oryginalny ;D

 Tutaj długiego opisu nie będzie - ten jest z migdałami.

 Mój ulubiony, taki a la obwarzanek. Chyba wyszedł najlepiej ze wszystkich... Co na prawdę nie było trudne ;)


Tutaj macie porównanie, jakie one są malutkie ^^ A jednak... donuty nie są moją mocną stroną, najlepsze w nich jest to, że są smaczne. W dodatku są mało efektowne (taaak, bo ja lubię efektowne rzeczy). Po wypieczeniu powstaną z nich pierścionki i kolczyki, może breloczki.

W następnym poście postaram się o coś lepszego i (być może) ładniejszego.
Pozdrawiam Was wszystkich ^^
Anian.