Post z dedykacją dla chorego Managera :)
Zgodnie z moim zamiarem przedstawionym w poście poprzednim, znów owoce. Niestety, ponownie przejechałam się na mojej wyobraźni - w niej truskawka wyglądała bardziej "realistycznie"... I tak na zdjęciach nie zdołałam uchwycić jej prawdziwego wyglądu, truskaweczka wygląda jakby była niedojrzała - jest mała, niedorobiona i blada :) Ale coż rzec...
Chciałam zwrócić waszą uwagę na tarty truskawkowe - w tworzeniu ich brały udział aż 3 osoby (każda zrobiła jedną): moja kochana kuzynka Magda, Manager i ja :)
Ciekawe, kto zgadnie, która jest czyja ;)
Tutaj już wcześniej wspomniane tarty :)
A tutaj moja siostrzyczka koniecznie chciała potrzymać truskawkę :)
No więc pozdrawiam Was serdecznie - obecnie uzależniona od Simsów, czekająca na wakacje i zmiksowane truskawki z cukrem, Anian :D