Oto pierwsza PRAWDZIWA notka na tym blogu. Tzn. zawierająca modelinowe wyroby. Niestety, nie mam dziś nic nowego więc zaprezentuję Wam kilka starszych rzeczy, które trafiły już w ręce innych osób :D
Żeby nie przedłużać, dodaję zdjęcia ;3
Jest to pseudo-vintage-nie-wiem-jak-to-nazwać-naszyjnik. Niestety, nie posiadałam kaboszona więc wykonałam go również z modeliny, co na nieszczęście widać. Kiedy już "precyzyjnie" go ulepiłam, pojawił się dylemat: co umieścić w środku? Z braku lepszego pomysłu znalazły się tam czajnik i filiżanka (tak, to jest filiżanka! xd). I po co ja to piszę? Nie wiem... :D
Przepraszam za kolory, ale zdjęcie robiłam w nocy (podobnie jak 2 następne) więc jest jakie jest ;/ Ten zegarek, wykonany na zamówienie, miał być utrzymany w stylistyce... no właśnie, jakiej? Nie mam pojęcia.
Przyznam, że jak nienawidzę pająków, to tego kocham xd Może tego nie widać, ale jest on srebrno-czarny (gradient, ha xd) i matowy. Nie ma to jak noszenie gigantycznych pająków jako pierścionki. Wykonany również na zamówienie ;>
No i ostatnie zdjęcie na dziś, kolczyki zamówione przez tę samą osobę, która chciała Pająka Wielkiego. Tak, ona ma dziwne zainteresowania :D Kolczyki są wykonane podobnie jak pająk, matowe i srebrne ;D
Więc na dziś to tyle, bardzo chciałabym poznać Wasze (haha, jakby ktokolwiek tu zaglądał) opinie :D
Mam pomysły na kilka nowych, modelinowych serii, które prawdopodobnie niedługo się tu pojawią :3
Do zobaczenia :D
EDIT: Nowa notka już jutro,
przepraszam za długi odstęp czasowy od ostatniej ale zwyczajnie nie miałam czasu (ble, powtórzenie) -.-
Pozdrawiam xd