sobota, 5 kwietnia 2014

Elsa i sprawy teraźniejsze


Hej :)
Długo mnie nie było, ale tak jakoś wyszło, że nie mogę się zmobilizować do lepienia... Może to dlatego, że MATURA ZA MIESIĄC. Mój stan psychiczny jest ciężki, stan wiedzy jeszcze gorszy a ta krzywo-namalowana twarz Elsy jest wynikiem nieustannego nerwowego trzęsienia rąk. Strasznie się boję i z tego strachu prawdopodobnie nic już tutaj nie opublikuję... Do czasu matury :) Po niej mam zamiar lepić, rysować i grać w Simsy (ambitne plany!).

W międzyczasie zapraszam na mojego świeżo założonego DEVIANTARTA :)

Do zobaczenia i módlcie się za mnie (haha :D).

10 komentarzy:

  1. O mój Boziu! To, że masz wielki talent to ja wiem, ale na to bym nie wpadła :). Wysłałam ci mail :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Urocza♥Powodzenia na maturze,a zdasz na pewno !

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciężko uwierzyć, że sukienka jest z modeliny. Postarałaś się lepiąc ją, to widać. Śmieszną ma minkę, ale to dodaje jej uroku.
    Powodzenia na maturze oczywiście :)) Mi jeszcze trochę czasu do tego, na szczęście, zostało :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Przesliczna. I szczerze to nie zauwazylam tej "krzywej" buzi :)
    Trzymam kciuki ♡

    OdpowiedzUsuń
  5. Wyszła Ci pięknie ( jak wszystkie Twoje rzeczy xd ) a maturę na pewno zdasz dobrze ! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna! Trzymam kciuki za maturę, na pewno pójdzie Ci dobrze. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Hej !
    Obserwujemy? Jeżeli tak, to zacznij : ) Odwdzięczymy się tym samym :D
    Pozdrawiamy !
    http://typicalfashionn.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Prześliczna. Powodzenia na maturze, ja to samo przechodziłam w zeszłym roku i cały stres był niepotrzebny bo wszystko napisałam elegancko i dostałam się na wymarzona uczelnię :) Tobie też się uda!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojeju... nawet nie jestem w stanie wyobrazić sobie ile czasu zajęło Ci zrobiene tego miniaturowego dzieła sztuki. :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Dodaję kolejny komentarz jak wariatka ale przeglądam Twojego bloga i bardzo mnie wciągnął :D Też jestem po maturach i miałam również takie ambitne plany (których realizacja delikatnie mówiąc mi nie wychodzi...) :) I moje samopoczucie przed maturami było takie samo, czuję sie jakbym czytała swoje słowa :D
    A figurka wyszła profesjonalnie ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję bardzo za wszystkie komentarze ;3
I proszę aby nie zostawiać adresów blogów, w końcu i tak na nie wchodzę ;)