sobota, 5 kwietnia 2014
Elsa i sprawy teraźniejsze
Hej :)
Długo mnie nie było, ale tak jakoś wyszło, że nie mogę się zmobilizować do lepienia... Może to dlatego, że MATURA ZA MIESIĄC. Mój stan psychiczny jest ciężki, stan wiedzy jeszcze gorszy a ta krzywo-namalowana twarz Elsy jest wynikiem nieustannego nerwowego trzęsienia rąk. Strasznie się boję i z tego strachu prawdopodobnie nic już tutaj nie opublikuję... Do czasu matury :) Po niej mam zamiar lepić, rysować i grać w Simsy (ambitne plany!).
W międzyczasie zapraszam na mojego świeżo założonego DEVIANTARTA :)
Do zobaczenia i módlcie się za mnie (haha :D).
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
O mój Boziu! To, że masz wielki talent to ja wiem, ale na to bym nie wpadła :). Wysłałam ci mail :).
OdpowiedzUsuńUrocza♥Powodzenia na maturze,a zdasz na pewno !
OdpowiedzUsuńCiężko uwierzyć, że sukienka jest z modeliny. Postarałaś się lepiąc ją, to widać. Śmieszną ma minkę, ale to dodaje jej uroku.
OdpowiedzUsuńPowodzenia na maturze oczywiście :)) Mi jeszcze trochę czasu do tego, na szczęście, zostało :))
Przesliczna. I szczerze to nie zauwazylam tej "krzywej" buzi :)
OdpowiedzUsuńTrzymam kciuki ♡
Wyszła Ci pięknie ( jak wszystkie Twoje rzeczy xd ) a maturę na pewno zdasz dobrze ! :)
OdpowiedzUsuńPiękna! Trzymam kciuki za maturę, na pewno pójdzie Ci dobrze. :)
OdpowiedzUsuńPrześliczna. Powodzenia na maturze, ja to samo przechodziłam w zeszłym roku i cały stres był niepotrzebny bo wszystko napisałam elegancko i dostałam się na wymarzona uczelnię :) Tobie też się uda!
OdpowiedzUsuńOjeju... nawet nie jestem w stanie wyobrazić sobie ile czasu zajęło Ci zrobiene tego miniaturowego dzieła sztuki. :D
OdpowiedzUsuńDodaję kolejny komentarz jak wariatka ale przeglądam Twojego bloga i bardzo mnie wciągnął :D Też jestem po maturach i miałam również takie ambitne plany (których realizacja delikatnie mówiąc mi nie wychodzi...) :) I moje samopoczucie przed maturami było takie samo, czuję sie jakbym czytała swoje słowa :D
OdpowiedzUsuńA figurka wyszła profesjonalnie ;)